Ty też kasujesz newslettery?

13. 11. 10
posted by: Joanna Łabeńska

Część Twojego sukcesu w dotarciu z informacją o produkcie czy usłudze to moment, gdy odbiorca zachęcony przemyślanym tytułem w ogóle otworzy maila. Od tej chwili masz dosłownie kilka sekund na przyciągnięcie jego uwagi, bo tyle właśnie czasu zajmuje szybkie skanowanie zawartości, wzbudzenie ciekawości i decyzja o ewentualnych dalszych działaniach. Dobrze napisany newsletter jest ważnym elementem komunikacji z klientami, w szczególności w aspekcie informacyjnym. Co można zrobić, aby przytrzymać uwagę czytelnika i zaprowadzić go do przycisku Call-To-Action (CTA), którym może być np. link do Twojego sklepu internetowego? Czy mając tak niewiele niezwykle cennego czasu klienta wstawisz tak po prostu zdjęcia z bazy stockowej?

Przy konstruowaniu newslettera warto pamiętać o kilku wskazówkach. Krótsze wiadomości są lepiej percypowane przez klientów. Lepiej zmniejszyć odległość między początkiem newslettera a przyciskiem CTA, nawet kosztem ilości przekazywanych informacji.

Tekst dobrze podzielić na sekcje i nadać im nagłówki. Mniejsza ilość jednolitego tekstu pomaga skupić się na jego treści. Długie bloki zniechęcają do bardziej wnikliwego wczytania się.

Nowe linijki powinny rozpoczynać się z takim samym wcięciem a tekst np. pod zdjęciami dobrze, aby był wyrównany do lewej strony, ponieważ wyśrodkowany jest gorzej percypowany. 

Tak naprawdę największym sekretem przyciągania i przytrzymywania uwagi są mądrze dobrane zdjęcia. Dzięki nim można o wiele szybciej niż za pomocą słowa przekazać istotne informacje, i co najważniejsze, zaangażować emocjonalnie czytelnika. Niektóre badania sugerują, że lepiej zaprezentować na zdjęciu w newsleterze sam produkt, ponieważ osoba modela przyciąga zbyt wiele uwagi do swojej twarzy i klient wolniej dociera do przycisku CTA. Paradoksalnie okazuje się też, że zdjęcia produktu ukazanego w pojedynkę są lepiej zapamiętywane niż w kontekście innych przedmiotów czy scenografii. Dobrym wyborem byłyby w tym przypadku fotografie produktowe.

„Sukces w sprzedaży nie zależy od tych, których ty znasz. Ważne jest, kto chce poznać ciebie” – Dale Carnegie

Daj się poznać z najlepszej strony. To naprawdę proste.

Joanna Łabeńska

 

Tagi: fotografia produktowa, fotografia reklamowa, packshot, zdjęcia produktu

Kilka słów o artykułach

Udając się w podróż zawsze zaczynamy już od wydeptanej drogi jest nam wtedy łatwiej osiągnąć i dojść do celu. Dopiero później zaczynamy wydeptywać własne ścieżki, niekiedy szukamy skrótów. Podobnie jest i w fotografii – korzystamy ze źródeł które nam pomagają w dążeniu, szukaniu oraz osiągnięciu przez nas mistrzowskich umiejętności.

Jak ważne jest umiejętne korzystanie z opracowań naukowych mogą podkreślić wybrane przeze mnie myśli Paulo Colheo:

,,Wszystko, czego się nauczyłeś, zatraci sens, jeśli nie potrafisz znaleźć zastosowania dla tej wiedzy" oraz 

,,Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie".

Między innymi dlatego chciałam się podzielić z Państwem i podpowiedzieć dzięki jakim materiałom jest wykonany fundament w moich zdjęciach czy innych pracach. Tak jak napisał Ludwik Pasteur – że ,,Wiedza nie ma właściciela". Tak więc poświęćmy trochę naszego czasu na wybraną literaturę związaną z naszą pasją a będziemy bogatsi o to co jest w nas a oceniają to inni.

Agnieszka Dworecka jest psychologiem e-biznesu. Doświadczenie zawodowe zdobywała jako marketingowiec w branży rozrywkowej, reklamowej, budowlanej i świecie mody. Interesuje się nadchodzącymi trendami na rynku reklamy i relacją między marką a konsumentem. Jej zdaniem ważne jest, aby:

  • Obserwować konkurencję
  • Podążać za duchem czasu
  • Być o krok przed wszystkimi